piątek, 13 maja 2016

Prawie koniec...



4 maja zaczęły się matury i dla mnie na szczęście już 17 się skończą. Na blogach widziałam, że sporo z Was zdawało w tym roku. Dla mnie osobiście najgorsze są ustne. Wczoraj zdawałam ustny angielski, który miałam na 17:40 i przez cały dzień ogarniał mnie taki stres, że trzymało mnie jeszcze do dzisiaj. Poszło mi jakoś dziwnie dobrze, chociaż gdy wyszłam z sali byłam przerażona. Ale okazało się, że zdałam na 83 %, jak na mnie to bardzo dużo. Przede mną jeszcze ostatnia, najgorsza ze wszystkich matur czyli ustny polski! Już 17 maja... o 17.

A potem już tylko czekanie do 5 lipca na wyniki. 18 maja zaczynam pracować i tak do końca sierpnia. Jest tu ktoś kto też zdawał teraz matury? Jak Wam poszło? Jakie macie plany po? Ja planuje studia w Warszawie albo w Gdańsku zależy gdzie się dostanę, więc we wrześniu czeka nas wyprowadzka do dużego miasta! :) 
Udostępnij:

23 komentarze:

  1. 83% to świetny wynik! :) Powodzenia na polskim!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie Ci poszło! Gratuluję i powodzenia na kolejnych maturach!
    Szczerze to ze zdjęć bym powiedziała, że jesteś starszą osobą i że matury pisałaś kilka lat temu :D. Mam nadzieję, że Cię to nie urazi, ale musiałam to napisać :P.
    Fajna odmiana wyglądu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że nie ale chyba pierwszy raz w życiu slysze, że wyglądam na więcej lat :D zawsze wszyscy mówią, że na mniej. :D dzięki :)

      Usuń
  3. Dobrze Ci poszło! Powodzenia na polskim i tylko czekać na relacje z wyprowadzki ;p
    Nowy wygląd bloga? Bardzo ładny :)
    Pozdrawiamy; psotaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak na mnie to super :D zwłaszcza, że z języków jestem bardzo słaba i po prostu to nie moja bajka. Relacja na pewno będzie! Tak, częściowo nowy, dziękujemy :)

      Usuń
  4. Gratuluje wyniku i życzę powodzenia :) Polski na pewno też pójdzie Ci świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i mam taką nadzieję, że tak będzie :)

      Usuń
  5. Mówienie to nie jest moja mocna strona, więc na ustnym polskim szybko coś tam napisałam na kartce i potem to tylko przeczytałam, co zajęło połowę wymaganego czasu... a później to już tylko głupia cisza, a przy pytaniach egzaminatorów moja odpowiedź składała się z pojedynczych urywanych zdań... ale chyba było na temat, bo 67% uzyskałam ;) Jeżeli tylko będziesz coś mówić, to się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to mnie pocieszyłaś trochę, bo tego polskiego to boję się jak ognia. Mówienie to też nie jest moja mocna strona a przy okazji stres nie pomaga ;) mam nadzieje, że u mnie będzie tak samo jak u Ciebie :D

      Usuń
  6. Powodzenia w dalszym zdawaniu i życzę dobrych wyników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przydadzą się te dobre wyniki :D

      Usuń
  7. Brawo! Ja zdawałam maturę trzy lata temu i muszę ci powiedzieć, że ustnym polskim nie stresowałam się prawie w ogóle. Ustny angielski to był koszmar! Nigdy nie zapomnę tego stresu. Pamiętam, jak mówiłam sobie, że skoro przeżyłam ten egzamin, to teraz przeżyję już wszystko. Oczywiście, życie zweryfikowało moje postanowienie, okazało się, że na studiach jest o wiele więcej ustnych egzaminów i to przed wykładowcami, przed którymi drży cały uniwerek ;)
    Powodzenia Ci życzę :)
    Pozdrawiam i zapraszam na http://czarnekudelki.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie na polski ustny przygotowywałaś jeszcze pracę? Ja się stresuje bardzo bo od tamtego roku weszły nowe zasady i nie wiadomo jaki się dostanie temat, po prostu się przychodzi, losuje temat, 15 minut na jego ogarnięcie i trzeba 10 minut coś o tym mówić. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle bo polski i w ogóle języki to moja słaba strona. Tak samo z mówieniem... dodać stres... to może wyjść katastrofa :D ale angielski poszedł tak dobrze to łudze się, że polski też tak pójdzie. Dzięki bardzo!

      Usuń
    2. Tak, jeszcze wtedy miałam do napisania pracę. Słyszałam o tych nowych zasadach zdawania i z perspektywy czasu cieszę się, że zdążyłam zdawać na starych. Oczywiście i tak nie wiedziałam co odpowiedzieć na pytania komisji, ale chyba było łatwiej, niż teraz :D

      Usuń
  8. Gratuluje takiego wyniku. Brawo! :)

    ------------------------
    swiatsary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwują nas