niedziela, 22 maja 2016

Marzenia do spełnienia



Lubię marzyć. Wymyślać rzeczy, które mogę kiedyś zrobić. Myśleć co zrobić aby marzenia się spełniły. I po prostu je spełniać. Według mnie człowiek bez marzeń to jak człowiek bez jakiejś cząstki siebie. Każdy powinien mieć jakieś marzenia.... cel. Na ustnym polskim trafił mi się temat o zmianach w języku i uznanych wartościach i w dołączonym tekście napisane było, że dużo słów w dzisiejszych czasach nie ma już takiej wartości jak kiedyś, że ludzie nie mają już marzeń a mają tylko zadania. To jest po części prawda. Ludzie boją się marzyć, mówią po co... skoro to i tak się nie spełni.

Teraz jest zadanie do wykonania. Gonimy za czymś co jest mało ważne w życiu żeby być lepszym od innych, żeby się wybić, nie rzadko po to aby móc godnie żyć czy wyżywić rodzinę. A to wszystko jest bezsensu. Dopiero gdy zaczęłam spełniać swoje prawdziwe marzenia zobaczyłam jak piękne może być życie. Dopiero gdy zaczyna się robić coś co na prawdę się kocha. Czasami sobie myślę, że ludzie sami gubią się w tym całym świecie, który zbudowali. Coraz trudniej jest żyć. Wieczny pośpiech, gonitwa... A taki gad jak ze zdjęcia wyżej... nie ma takich problemów, jak my. Po prostu żyje i robi to co mu natura każe. Więc łapmy chwile! Spełniajmy marzenia, bo to bardzo ważne w życiu, żeby po prostu być szczęśliwym... :)

PS. Polski ustny zdałam na 100% ! 
Udostępnij:

14 komentarzy:

  1. Gratulacje zdanego polskiego!
    Święta prawda, Twoje słowa powinny przeczytać wszystkie osoby, które nie postawiają sobie wyzwań, celi lub nie marzą i takie, które dążą do wszystkiego, by być w internecie popularnym.
    Spełnianie marzeń jest naprawdę czymś niesamowitym. To czas, kiedy życie prowadzi nas tą jedyną ścieżką i daje nam mapę, za którą musimy podziękować i znaleźć tą drogę samemu... rezygnowanie z podpowiedzi i szukanie wszystkiego samodzielnie jest jeszcze lepsze! :D
    Pozdrawiamy i życzymy miłego wypoczynku :),
    psi-temat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D taaak właśnie :) życie bez marzeń jest nudne i monotonne.

      Usuń
  2. Gratki :) Święte słowa! Ja marzę od dziecka i jestem na tyle naiwna, że wciąż w nie wierzę, ba, nawet wymyślam nowe! Na psa namawiam moich rodziców od 9 lat, nadal się nie poddałam, a nawet do celu zostało mi tylko kilka kroków... :) Prawie codziennie spełniam swoje marzenie o jeździe konnej, ostatnio piszę opowiadanie na Wattpadzie, co również było moim marzenie. We wrześniu lecę do Irlandii, w czerwcu na koncert ukochanego zespołu. Takie życie jest cudowne - życie chwilą, robienie to, co się kocha... Będzie co wspominać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja tak samo, od dziecka marzę o psie i namawiam rodziców ale nigdy się nie poddałam. I też zostało mi kilka kroków do spełnienia tego marzenia :)

      Usuń
  3. Gratuluję!
    Marzenia są motorem, ośmielam się stwierdzić, że gdyby nie marzenia nie bylibyśmy ludźmi. Są marzenia małe i duże, ale jakiekolwiek by nie były, trzymają nas przy życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie wyobrażam sobie żyć bez marzeń, ja co chwile mam jakieś nowe i wszystkie chciałabym kiedyś spełnić. I to daje mi taką motywację żeby coś w ogóle robić :)

      Usuń
  4. Gratulacje! Niegdyś, kiedy byłam mniejszym glutem, nie miałam marzeń. Nie wiedziałam jak marzyć i tak jak napisałaś, zakładałam, że one się nie spełnią. W bieżącym roku, a dokładniej w styczniu spełniłam jedno ze swoich największych marzeń. Nigdy nie spodziewałam się, że stanie się to tak szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) czasami marzenia spełniają się bardzo niespodziewanie jak już myślimy, że na prawdę nigdy się nie spełnią.

      Usuń
  5. Gratuluję!
    Ja zdałam na 30%, bo się zlitowały (włączyła mi się blokada stresowa) :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że zdałaś! A z polskiego ustnego prawie i tak nie liczy się nigdzie wynik ani nie jest do niczego potrzebny. Nie dziwię się, mi też stres strasznie przeszkadzał od samego rana a egzamin miałam o 17 ale dostałam bardzo łatwy temat i tak wyszło :P

      Usuń
  6. Świetnie, brawo :D
    Moim marzeniem był własny pies, udało mi się je spełnić. Wciąż mam własne marzenia, pragnienia, do których dążę i które realizuję. Myślę, że to co napisałaś miało też przekazać, że życie jest ulotne. Trzeba cieszyć się tym, co mamy teraz, bo wszystko kiedyś przeminie, a ładna figura na nic się wtedy nie zda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) zazdroszczę, ale moje marzenie o psie też niedługo się spełni. Właśnie tak, ludzie pędzą za bogactwem, pięknym wyglądem, itd a zapominają o sobie i o tym co tak na prawdę mogliby robić żeby być w życiu szczęśliwym :)

      Usuń
  7. Gratuluje ;) Ja też mam mnóstwo marzeń i staram się do nich powoli dążyć i je spełniać - jednym z moich marzeń było mieć własnego dużego psa i w końcu się spełniło :) Warto marzyć :)

    ----------------------
    swiatsary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwują nas