środa, 30 grudnia 2015

Bokserki w akcji

W połowie sierpnia poprzedniego roku wraz z moją drugą (lepszą :P) połówką zostaliśmy poproszeni, właściwie to Piotrek został bo to on jest u nas najlepszym fotografem o zrobienie kilku zdjęć młodych bokserków z zaprzyjaźnionej hodowli. Nie spodziewaliśmy się jednak, że sfotografowanie licznej gromady małych, rozbieganych piesów będzie tak trudne! 

Zajęło nam to sporo czasu, a i tak może max. kilkanaście zdjęć z kilkudziesięciu nadaje się do czegokolwiek. Szczeniaczków było około 8 z tego co pamiętam, z całego miotu chyba 10 ale kilka z nich było już w nowych domach. Jednak dokładnej liczby nie podam bo skleroza mnie dopadła. Jak to się często u mnie zdarza. 


To jest zdecydowanie moje ulubione!

Ja oczywiście nie mogłam się zdecydować czy robić im zdjęcia czy może lepiej się z nimi pobawić albo pomiziać. Były tak cudowne i pełne energii!

Poniżej kilka zdjęć z naszych przynajmniej dwugodzinnych zmagań:








Tak zdecydowanie lubimy spędzać wolny czas! Na świeżym powietrzu, z aparatem żeby móc uwiecznić najlepsze chwile (zawsze gdy nie ma aparatu to jest coś ciekawego do sfotografowania) i oczywiście w dobrym towarzystwie najlepiej ludzko-psim-kocim :) 

Pozdrawiamy i życzymy szczęśliwego Nowego Roku! 
Udostępnij:

16 komentarzy:

  1. Jakie słodziak 😀super zdjęcia😉 Podziwiam cię, że dopiero zaczęłaś historię z blogowaniem, a tu już tyle komentarzy i obserwatorów 😊 Gratuluję. Życzę Ci również szczęśliwego nowego roku i wymarzonego labka 😘 także obserwuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia!

    --------------------------------------
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    julia9876543210.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne zdjecia, bokser na 3 zdjęciu od końca wyszedl tak uroczo, mówię o tym stojącym :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie urocze dzieciaki! :D
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie słodziak 😀super zdjęcia😉 Podziwiam cię, że dopiero zaczęłaś historię z blogowaniem, a tu już tyle komentarzy i obserwatorów 😊 Gratuluję. Życzę Ci również szczęśliwego nowego roku i wymarzonego labka 😘 także obserwuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku zakochałam się w pierwszej focie. Pozdrawiamy i Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękujemy i również Szczęśliwego!

      Usuń
  7. Zakochałam się w tych mordkach. Sam cukier, noo ♥♥
    Zrobienie rozbrykanemu psu ładnego zdjęcia to wyczyn graniczący z cudem :D
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Pozdrawiam, ściskam i zapraszam na http://czarnekudelki.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne zdjęcia! Boksery jako rasa są śliczne, ale te maluchy przebiły wszystko.
    Pozdrawiam :)
    http://psiolubni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia,a boksery cudowne.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia,a boksery cudowne.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tym ostatnim akapitem (zawsze gdy nie ma aparatu jest coś ciekawego do sfotografowania) zgadzam się całkowicie. Wiele razy się o tym przekonałam. :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwują nas